Nowy Unijny Kodeks Celny wszedł w życie. Co naprawdę zmienia największa reforma unii celnej od dekad?
Rozporządzenie (UE) 2026/2108 zostało opublikowane 19 września 2026 r. i weszło w życie dzień później. Nie oznacza to jednak, że od 20 września przedsiębiorcy mają stosować cały nowy system celny. Reforma będzie wdrażana etapami przez kolejne lata.
20 września 2026 r. wszedł w życie nowy Unijny Kodeks Celny. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2026/2108 ustanawia nowy kodeks celny, tworzy Urząd Unii Europejskiej do Spraw Celnych i uchyla dotychczasowe rozporządzenie (UE) nr 952/2013.
To formalnie początek największej przebudowy unijnego systemu celnego od wielu lat. Z perspektywy przedsiębiorcy najważniejsze jest jednak właściwe odczytanie tej daty. Wejście kodeksu w życie nie oznacza, że 20 września zmieniły się wszystkie procedury odpraw, systemy informatyczne czy zakres obowiązków importerów i eksporterów. Większość nowych rozwiązań będzie stosowana dopiero po okresach przejściowych i po przyjęciu niezbędnych aktów delegowanych i wykonawczych.
Zmienia się natomiast kierunek, w którym będzie funkcjonować unia celna: mniej rozproszonych zgłoszeń i systemów, więcej danych przekazywanych w jednym środowisku, silniejsza analiza ryzyka na poziomie UE oraz większe zróżnicowanie obowiązków w zależności od poziomu wiarygodności przedsiębiorcy.
Nowy UKC już obowiązuje, ale większość nowych przepisów jeszcze nie
Polskie Ministerstwo Finansów podkreśliło po publikacji kodeksu, że jego wejście w życie nie jest równoznaczne z natychmiastowym rozpoczęciem stosowania większości nowych regulacji. Obecnie aktywne są przede wszystkim przepisy potrzebne do przygotowania nowej architektury systemu: utworzenia unijnego organu celnego, budowy EU Customs Data Hub oraz wydawania kolejnych aktów wykonawczych i delegowanych.
To ważne rozróżnienie z praktycznego punktu widzenia. Przedsiębiorca nie powinien dziś przebudowywać swoich procedur tylko dlatego, że nowy kodeks został opublikowany. Powinien natomiast rozpocząć analizę harmonogramu reformy i ocenić, które elementy będą miały znaczenie dla jego modelu działalności.
Reforma została celowo rozłożona na wiele lat, aby przedsiębiorstwa, administracje i dostawcy oprogramowania mogli przygotować systemy, dane i procesy do nowego modelu.
EU Customs Data Hub – jeden punkt danych zamiast dziesiątek systemów
Jednym z najważniejszych elementów reformy jest utworzenie EU Customs Data Hub – unijnego centrum danych celnych. Docelowo ma ono stać się jednym środowiskiem, za pośrednictwem którego przedsiębiorcy będą przekazywali dane dotyczące importu i eksportu.
Dziś dane celne są rozproszone pomiędzy liczne systemy krajowe i unijne. Nowy model ma stopniowo ograniczać konieczność wielokrotnego przekazywania tych samych informacji i pozwolić organom celnym korzystać z danych w sposób bardziej zintegrowany.
Komisja Europejska wskazuje trzy kluczowe etapy wdrażania Hubu: od 1 lipca 2028 r. ma on stać się obowiązkowy dla e-commerce, od 2031 r. pozostałe przedsiębiorstwa będą mogły rozpocząć dobrowolne korzystanie z nowego środowiska, a od 1 marca 2034 r. Data Hub ma stać się obowiązkowym punktem kontaktu dla wszystkich przedsiębiorców dokonujących importu do UE.
Najważniejsza zmiana nie polega więc wyłącznie na zastąpieniu jednego systemu drugim. Reforma przesuwa unijny model celny z podejścia opartego na pojedynczych deklaracjach w stronę modelu opartego na stałym przepływie danych i ich bieżącej analizie.
Co oznacza to dla przedsiębiorcy?
Znaczenie jakości danych wzrośnie. Jeżeli dziś w ERP przedsiębiorstwa funkcjonują niejednoznaczne opisy produktów, niespójne kody CN, niepełne dane o pochodzeniu albo błędne powiązania pomiędzy dokumentami handlowymi i zgłoszeniami, przyszły system będzie takie problemy ujawniał szybciej i na większą skalę.
W praktyce customs compliance będzie coraz mocniej łączył obszary zakupów, logistyki, IT, księgowości, magazynu i działu celnego. Dane potrzebne do odprawy powstają bowiem długo przed momentem, w którym składane jest zgłoszenie.
Powstaje Urząd Unii Europejskiej do Spraw Celnych
Nowy kodeks ustanawia również Urząd Unii Europejskiej do Spraw Celnych – EU Customs Authority. Jego siedzibą będzie Lille we Francji.
Urząd nie zastąpi krajowych administracji celnych. Jego rolą ma być przede wszystkim koordynacja zarządzania ryzykiem na poziomie Unii, analiza danych pochodzących z EU Customs Data Hub, wspieranie wspólnych kryteriów kontroli oraz współpracy pomiędzy administracjami państw członkowskich.
W praktyce ma to ograniczać różnice w podejściu organów w poszczególnych państwach UE i umożliwić wcześniejsze identyfikowanie ryzyk związanych z przepływem towarów.
Trust & Check – nowy poziom zaufania do przedsiębiorcy
Jednym z najbardziej interesujących elementów reformy jest wprowadzenie statusu Trust & Check trader. To model przeznaczony dla najbardziej transparentnych i wiarygodnych przedsiębiorstw, które będą gotowe zapewnić organom celnym szeroki dostęp do danych o swoich procesach i łańcuchach dostaw.
W zamian przewidziano daleko idące ułatwienia. Komisja i Rada wskazują m.in. uproszczone obowiązki celne, mniej kontroli oraz możliwość tzw. self-release – zwalniania towarów bez aktywnej interwencji organu celnego w przypadkach przewidzianych prawem.
Trust & Check nie jest jednak po prostu nową nazwą AEO. To bardziej zaawansowany model oparty na jeszcze większej transparentności, wymianie danych i integracji systemów przedsiębiorcy z administracją.
Czy AEO zniknie?
Nie. Obecny status AEO pozostaje elementem systemu.
Uzgodniona reforma przewiduje, że przedsiębiorcy, którzy nie będą korzystać ze statusu Trust & Check, nadal będą mogli korzystać z istniejących uproszczeń dostępnych w ramach AEO. Jest to istotne szczególnie dla mniejszych i średnich przedsiębiorstw, dla których pełna integracja systemów i poziom transparentności wymagany w Trust & Check mogą być nieproporcjonalne do skali działalności.
Z perspektywy obecnych projektów AEO oznacza to, że nie ma podstaw do odkładania certyfikacji w oczekiwaniu na nowy system. Wręcz przeciwnie – obszary porządkowane przy AEO, takie jak odpowiedzialności, procedury, kontrola wewnętrzna, zarządzanie ryzykiem, jakość danych i audytowalność procesów, będą jeszcze ważniejsze w przyszłej architekturze celnej.
E-commerce: odpowiedzialność przesuwa się na sprzedawcę i platformę
Bardzo duża część reformy dotyczy handlu elektronicznego. W przyszłym modelu sprzedawcy i platformy umożliwiające sprzedaż na odległość z państw trzecich bezpośrednio do konsumentów w UE mają być traktowane jako importerzy do celów sprzedaży na odległość.
Oznacza to przesunięcie odpowiedzialności z konsumenta końcowego na podmiot, który faktycznie organizuje sprzedaż. Taki importer będzie odpowiadał m.in. za przekazanie wymaganych danych, zapłatę lub zabezpieczenie należności celnych oraz zapewnienie zgodności towarów z prawem UE.
Zmiana ma szczególne znaczenie dla platform internetowych, operatorów logistycznych, podmiotów obsługujących IOSS oraz przedstawicieli celnych.
Nowa opłata manipulacyjna dla małych przesyłek
Nowy kodeks przewiduje także unijną opłatę manipulacyjną dla małych przesyłek sprzedawanych na odległość. Państwa członkowskie mają rozpocząć jej stosowanie najpóźniej 1 listopada 2026 r.
Na dzień publikacji tego artykułu Komisja ma jeszcze określić poziom opłaty w akcie delegowanym. Dlatego nie należy przyjmować konkretnej kwoty, dopóki nie zostanie ona formalnie ustanowiona.
Opłaty tej nie należy mylić z tymczasowym cłem 3 EUR obowiązującym od 1 lipca 2026 r. Są to dwa odrębne instrumenty, choć mogą dotyczyć tych samych przesyłek.
Surowsze sankcje za systematyczne naruszenia w e-commerce
Reforma przewiduje także szczególny system sankcji dla operatorów e-commerce systematycznie niewykonujących obowiązków celnych. W najpoważniejszych przypadkach sankcje mogą sięgać do 6% wartości importu przedsiębiorstwa z poprzednich 12 miesięcy, a dodatkowo możliwe ma być ograniczenie części przywilejów celnych lub dostępu do określonych funkcji platformowych.
Nie oznacza to automatycznej kary za każdy pojedynczy błąd. Regulacja jest nakierowana przede wszystkim na naruszenia powtarzalne i systemowe, co ponownie podkreśla znaczenie procedur, kontroli wewnętrznej i mechanizmów szybkiego wykrywania błędów.
Co przedsiębiorca powinien zrobić już teraz?
Dla większości importerów odpowiedź nie brzmi: „zmienić sposób odpraw od jutra”. Znacznie lepszym podejściem jest przygotowanie przedsiębiorstwa do etapowego wdrażania reformy.
- Sprawdzić jakość danych celnych. Zweryfikować, czy klasyfikacja taryfowa, pochodzenie, wartości celne i dane produktowe są spójne w ERP, dokumentach handlowych i zgłoszeniach.
- Ustalić odpowiedzialności. Wiedzieć, kto w firmie odpowiada za kod CN, pochodzenie, wartość celną, dokumentację i kontakt z agencją celną.
- Przejrzeć procedury. Sprawdzić, czy firma potrafi odtworzyć ścieżkę konkretnej odprawy i wykazać, na jakiej podstawie podjęto decyzje celne.
- Przygotować IT. Duże przedsiębiorstwa powinny już dziś uwzględniać przyszły Data Hub w planowaniu integracji ERP/WMS i architektury danych.
- Ocenić AEO. Jeżeli firma regularnie uczestniczy w obrocie międzynarodowym, warto przeanalizować, czy AEO może być racjonalnym etapem przygotowania do przyszłego modelu Trust & Check.
- Monitorować akty wykonawcze. Najbliższe miesiące przyniosą kolejne przepisy określające szczegóły wdrażania reformy, w tym m.in. opłatę manipulacyjną dla e-commerce.
Największa zmiana nie dotyczy formularza – dotyczy modelu działania
Nowy Unijny Kodeks Celny nie jest wyłącznie aktualizacją przepisów ani kolejną wersją systemu informatycznego. Reforma zmienia sposób, w jaki administracja ma otrzymywać, analizować i wykorzystywać dane o przepływie towarów.
W dotychczasowym modelu centrum procesu jest zgłoszenie celne. W przyszłym modelu centrum procesu mają być dane o produkcie, transakcji i łańcuchu dostaw, dostępne dla administracji w sposób ciągły i analizowane na poziomie całej Unii.
Dla dobrze zorganizowanych przedsiębiorstw może to oznaczać mniej formalności, szybsze zwalnianie towarów i większą przewidywalność. Dla firm, które nie kontrolują jakości danych i odpowiedzialności za procesy celne, cyfryzacja może natomiast oznaczać szybsze wykrywanie błędów i większą ekspozycję na kontrole.
Dlatego wejście nowego kodeksu w życie nie jest sygnałem do natychmiastowej przebudowy odpraw. Jest sygnałem, że przedsiębiorstwa mają kilka lat na uporządkowanie danych, procesów i odpowiedzialności przed przejściem do znacznie bardziej zintegrowanego i transparentnego modelu celnego.
Nowak Consulting – wsparcie w przygotowaniu do zmian
Nowak Consulting wspiera przedsiębiorców w obszarze customs compliance, AEO, klasyfikacji taryfowej, pochodzenia towarów, procedur celnych oraz organizacji procesów wewnętrznych związanych z obrotem międzynarodowym.
Jeżeli Twoja firma potrzebuje wsparcia w obszarze celnym, skontaktuj się z nami.
Telefon: +48 727 208 308
Mail: kontakt@doradcacelny.pl
